Hotel Saski

Hotel Saski powstał pod koniec XVIII wieku. Miał być pierwszym na tych ziemiach hotelem-zajazdem. Jego twórcą jest Józef Malczewski; nazwisko znane, choć nie należał on do rodziny słynnych malarzy. Dziś jest raczej zabytkiem niż hotelem, jednak warto poświęcić mu trochę czasu. Dawniej w budynku hotelu mieściło się kolegium jezuickie, tutaj też toczyło się całe dziewiętnastowieczne życie towarzyskie stolicy Wielkopolski. Z gości znalazł się tu nawet sam cesarz Francuzów, Napoleon Bonaparte, gdy był u szczytu sławy. Prawdopodobnie dzięki temu wydarzeniu hotel zasłynął jako najlepszy tego typu obiekt w całym mieście. Na jego popularność z pewnością miała wpływ doskonała lokalizacja – samo centrum ówczesnego życia wielkomiejskiego. Zaledwie kilka kroków dalej znajdowało się stare miasto i zamek cesarsko-królewski. Wynajmowane pokoje musiały być drogie, dlatego nocowali tu tylko najwybitniejsi i najbogatsi. W rozwoju hotelu miał swój udział również Karol Schtegelin. Ze względu na warunki wewnątrz i uznanie, jakim się cieszył, w Saskim wyprawiane były najważniejsze uroczystości miejskie. Ten, kto choć raz w nich uczestniczył, stawał się sam w sobie atrakcją towarzyską, a o widzianych osobach i rozmowach, które prowadzono na salonach, mógł opowiadać z przejęciem praktycznie cały czas. W drugiej połowie XIX wieku hotel powoli zaczął tracić swoją świetność, a stosunki, jakie zapanowały między Polakami i Niemcami praktycznie uniemożliwiły jego dalsze prowadzenie. Z tego powodu hotel wkrótce zamknięto, a pustą przestrzeń zaadaptowano na mieszkania prywatne.